|
Odblask światła słonecznego w jeziorze Tytana 18 grudnia 2009
Sonda Cassini po raz pierwszy sfotografowała błysk światła słonecznego odbitego w jeziorze na
Tytanie. Potwierdza to istnienie cieczy w dużych jeziorach na północy tego największego z księżyców
Saturna.
Naukowcy od ponad dwudziestu lat przypuszczali, że na zimnej powierzchni Tytana znajdują się morza
lub ogromne jeziora ciekłych węglowodorów (ciekły metan lub etan). Byłoby to jedyne ciało niebieskie
poza Ziemią, na powierzchni którego występowałaby ciecz. Podczas gdy dane przesłane przez sondę
Cassini ukazały brak rozległych mórz, to jednak w pobliżu biegunów północnego i południowego,
odkryto duże obszary przypominające kształtem jeziora.
W 2008 roku, na podstawie pomiarów wykonanych w podczerwieni naukowcy potwierdzili obecność cieczy
w Ontario Lacus - największym jeziorze na południowej półkuli Tytana. Jednak nadal poszukiwano
dowodów na obecność cieczy na półkuli północnej, gdzie z danych radarowych wynikało, że jeziora są tam
jeszcze większe.
Do niedawna nie można było tego sprawdzić, ponieważ przez ostatnie piętnaście lat północny biegun
Tytana pogrążony był w ciemności (odpowiednik ziemskiej nocy polarnej). Pierwsze promienie słoneczne
zaczęły docierać w okolice bieguna północnego dopiero w 2009 roku, gdy Saturn zbliżał się do punktu
równonocy (sierpień 2009 roku). W tym właśnie czasie (8 lipca 2009 roku) instrument VIMS wykonał
zdumiewające zdjęcie odblasku słonecznego.
Katrin Stephan z German Aerospace Center (DLR) w Berlin, członek zespołu VIMS, opracowywała
zdjęcia z tego instrumentu i jako pierwsza zauważyła odblask. "Byłam chwilowo podekscytowana, ponieważ
odblask przypomniał mi zdjęcie naszej własnej planety wykonane z orbity, ukazujące odbicie światła
słonecznego w oceanie. Ale przed nami było jeszcze dużo pracy, należało upewnić się, czy odblask nie
jest błyskawicą lub erupcją wulkaniczną.
Członkowie zespołu z University of Arizona w Tucson poddali zdjęcie dalszej analizie, tak aby
można było zlokalizować miejsce odblasku na zdjęciach (radarowych oraz w podczerwieni), które zostały
wykonane w latach 2006-2008. Po porównaniu, naukowcy powiązali je z południową częścią jeziora
zwanego Kraken Mare. Ma ono powierzchnię około 400 000 kilometrów kwadratowych (jest większe niż
Morze Kaspijskie na Ziemi) i jest ulokowane mniej więcej na szerokości 71 °N.
Zaobserwowanie odblasku świadczy o stabilności linii brzegowej Kraken Mare (co najmniej przez okres
trzech ostatnich lat) oraz o istnieniu cyklu hydrologicznego, który podobny jest do ziemskiego
obiegu wody w przyrodzie. Jednak w przypadku Tytana, substancją, która krąży w jego środowisku
jest prawdopodobnie metan.
"Te odkrycia uświadamiają nam, jak bardzo unikalnym obiektem w Układzie Słonecznym jest Tytan"
- powiedział Ralf Jaumann, szef naukowców VIMS w DLR. "Ale ukazują nam również to, że ciecz ma
uniwersalną moc kształtowania powierzchni, bez względu na to, czym ona jest".
|
|